piątek, 13 czerwca 2014

Nowe oblicze albumu fotograficznego


Kiedyś, gdy posiadaliśmy aparaty fotograficzne na klisze, wywoływaliśmy zdjęcia i przechowywaliśmy je w stosach albumów fotograficznych. Taki album to zawsze był również odpowiedni i użyteczny prezent, dla każdego, na każdą okazję.
Technologia jednak pozwala obecnie przechowywać wszystko na twardych dyskach i innych tego typu urządzeniach. Prawda jest taka, że przez to, na wakacjach robimy nie 36, a 1000 zdjęć. Kiedyś wywoływaliśmy 36 zdjęć i wkładaliśmy do albumu, natomiast obecnie mało kto w ogóle je wywołuje, są przecież "gdzieś na komputerze". Postęp jest bardzo zauważalny. Naprzeciw fanom albumów fotograficznych wyszły w dzisiejszych czasach fotoksiążki online. Proces tworzenia takiej fotoksiążki jest bardzo podobny do klasycznego albumu z wydrukowanymi zdjęciami, zajmuje jednak dużo mniej czasu i jest wygodniejszy. Korzystamy bowiem ze specjalnego edytora, który nie wymaga od nas posiadania pisaków, nożyczek, czy kleju potrzebnych do umieszczenia i podpisywania zdjęć w albumie. Wgrane na komputer zdjęcia układamy sobie w taki sposób jaki chcemy, zmieniamy wszystko dopóki stwierdzimy, że lepiej już być nie może. Ponadto, zdjęcia możemy kadrować, zmieniać ich rozmiar i obrabiać. Fotoksiążki możemy podzielić na działy, pod zdjęciami umieszczać podpisy - i to wszystko na komputerze. Do wyboru mamy setki teł, dodatków, ozdobników. Gotowy projekt wysyłamy do wybranego laboratorium fotograficznego, od którego w przeciągu kilku dni dostaniemy przesyłkę z wydrukowaną, stworzoną wyłącznie przez nas książką ze zdjęciami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz